Dyskusje / Wymeldowanie - czy osobiście?

  • Wymeldowanie - czy osobiście? | "Rafal" <er80WYTNIJTO@wp.pl>
    Witam,

    Chciałbym się wymeldować z miejsca stałego pobytu. Czy muszę to zrobić
    osobiście, czy mogę upoważnić rodziców do złożenia dokumentów i odebrania
    decyzji w moim imieniu? Obecnie jestem zameldowany w domu. który jest
    własnością moich rodziców. Mieszkam daleko i nie chce tracić całego dnia
    urlopu na załatwienie tak wydawałoby się prostej sprawy.

    Jak można to załatwić "zaocznie"?

    Dziękuję i pozdrawiam!

    --

  • Re: Wymeldowanie - czy osobiście? | Tristan <niechce@spamu.pl>
    W odpowiedzi na pismo z piątek 10 październik 2008 18:39
    (autor Rafal
    publikowane na pl.soc.prawo,
    wasz znak: <1259.00000d8c.48ef8545@newsgate.onet.pl>):

    > Jak można to załatwić "zaocznie"?

    Tak. To oni cię mają wymeldować, skoro tam nie mieszkasz. Ty nie musisz
    wiele robić.
    --
    Tristan

  • Re: Wymeldowanie - czy osobiście? | "Piotr [trzykoty]" <trzykoty[usunTo]@o2.pl>
    Użytkownik "Tristan" napisał
    > Tak. To oni cię mają wymeldować, skoro tam nie mieszkasz. Ty nie musisz
    > wiele robić.

    Nie. To on ma obowiązek się wymeldować. To czy ich upoważni to inna sprawa.
    Aczkolwiek, jeśli on nie dopełni obowiązku to masz rację, oni mają z kolei
    obowiązek zawiadomić o tym. Tyle, że jest to pewnego rodzaju "doniesienie" o
    popełnieniu przez niego wykroczenia. Urząd wtedy wymelduje administracyjnie,
    ale na marginesie bywa, że sprawę wykroczenia przeniesie też do organów...


  • Re: Wymeldowanie - czy osobiście? | "raB" <rabar-bar@gazeta.pl>

    Użytkownik "Rafal" napisał w wiadomości
    news:1259.00000d8c.48ef8545@newsgate.onet.pl...
    > Witam,
    >
    > Chciałbym się wymeldować z miejsca stałego pobytu. Czy muszę to zrobić
    > osobiście, czy mogę upoważnić rodziców do złożenia dokumentów i odebrania
    > decyzji w moim imieniu? Obecnie jestem zameldowany w domu. który jest
    > własnością moich rodziców. Mieszkam daleko i nie chce tracić całego dnia
    > urlopu na załatwienie tak wydawałoby się prostej sprawy.
    >
    > Jak można to załatwić "zaocznie"?
    >

    Forma zaoczna przerobiona osobiscie, doradzona przez Mila Pania w urzedzie i
    co najwazyniejsze - metoda skuteczna :)
    Udalam sie do UM w miescie, do ktorego sie przeprowadzilam. Na miejscu
    dostalam do wypelnienia druczek pt. "zgloszenie wymeldowania z pobytu
    stalego" - wypelnilam i podpisalam przy Milej Pani, pani sprawdzila czy ja
    to ja na podstawie dowodu osobistego, potwierdzila zgodnosc danych, przybila
    milion pieczatek. Tak przygotwany papierek razem z krotkim pismem
    wprowadzajacym wyslalam poleconym do UM w miescie, z ktorego sie wynioslam.
    W pismie zaznaczylam gdzie maja mi przeslac potwierdzenie wymeldowania. O
    dziwo nie czekalam nawet zbyt dlugo :)

    Tristan pisal o tym, ze to rodzice powinni Cie wymeldowac. To chyba troche
    bardziej skomplikowane - wymeldowanie na podstawie decyzji administracyjnej.
    Nie dosc, ze rodzice musieliby jakies dziwne dokumenty skladac, to jeszcze
    pobierana jest oplata za wydanie decyzji ;>
    No i poki co - to Ty masz obowiazek sie meldowania/wymeldowywania

    pozdrawiam
    raB


  • Re: Wymeldowanie - czy osobiście? | "lublex" <lublex_NOSPAM@o2.pl>

    Użytkownik "raB" napisał w wiadomości
    news:gcoh09$50h$1@inews.gazeta.pl...

    (...)
    > bardziej skomplikowane - wymeldowanie na podstawie decyzji
    > administracyjnej. Nie dosc, ze rodzice musieliby jakies dziwne dokumenty
    > skladac, to jeszcze pobierana jest oplata za wydanie decyzji ;>

    Dodaj do tego konieczniść udowodnienia przez rodziców, że dziecię już nie
    mieszka (świadkowie - sąsiedzi), wizyty dzielnicowego zbierającego
    odpowiednie oświadczenia itp. a na koniec i tak informują, że nie wymeldują
    bo mają wątpliwości co do stanu faktycznego, bo WKU, bo US, bo ZUS ale
    informują, że można się odwoływać w terminie..., do... etc.
    Przerabiałem to w zeszłym roku. Okazało się, że najprościej było udać się do
    konsulatu (syn mieszka na stałe za granicą) przedstawić dokumenty o stałym
    pobycie i potwierdzić pełnomocnictwo (imienne dla mnie) do wymeldowania (za
    zgodność,,, podpis... okrągła czerwona pieczęć z orłem...i takie tam). Po
    przesłaniu mi pełnomocnictwa udałem się do Urzędu i proces wymeldowania
    trwał 10 minut. Dodatkowo potrzebny był jeszcze akt urodzenia syna, ale to
    już mieliśmy.

    pozdr
    lublex

  1 2  

Podobne