Dyskusje / Ustawa o jezyku Polskim

  • Ustawa o jezyku Polskim | "Papkin" <spam@spamerssux.net>
    Witam

    Byla taka jakas ustawa nakazujaca (chyba) w reklamach stosowac jezyk polski,
    instrukcje do produktow tez po polsku itd.

    A jak sie do tego maja reklamy ze sloganami:

    KFC, life tastes great

    A produkt sie nazywa kubełek hot wings a dlaczego nie gorace skrzydelka? Firma
    posiadajaca siec KFC to AmRest - polska firma.

    Lukoil, positive energy for life i inne takie glupie haselka moga byc
    emitowane?

    dzieki


  • Re: Ustawa o jezyku Polskim | Olgierd <no.email.no.spam@rudak.org>
    Dnia Sat, 08 Nov 2008 14:00:52 +0100, Papkin napisał(a):

    > Byla taka jakas ustawa nakazujaca (chyba) w reklamach stosowac jezyk
    > polski, instrukcje do produktow tez po polsku itd.
    >
    > A jak sie do tego maja reklamy ze sloganami:

    To są slogany czy też znaki towarowe. Cóż, Orąż przetłumaczył swoje "the
    future is bright", ale już LG ("life is good") niekoniecznie. Wolno im.

    --
    pozdrawiam serdecznie, Olgierd
    Lege Artis http://olgierd.bblog.pl

  • Re: Ustawa o jezyku Polskim | "Aicha" <blueberry37.nagmailu@to.ja>
    Użytkownik "Papkin" napisał:

    > KFC, life tastes great

    Trzy sylaby, a nie ży-cie-sma-ku-je-wspa-nia-le.

    > A produkt sie nazywa kubełek hot wings a dlaczego nie
    > gorace skrzydelka?

    Bo hot znaczy nie tylko gorące, ale i pikantne.

    --
    Pozdrawiam - Aicha


  • Re: Ustawa o jezyku Polskim | "Marek Dyjor" <mdyjor@poczta.onet.pl>
    Papkin wrote:
    > Witam
    >
    > Byla taka jakas ustawa nakazujaca (chyba) w reklamach stosowac jezyk
    > polski, instrukcje do produktow tez po polsku itd.
    >
    > A jak sie do tego maja reklamy ze sloganami:
    >
    > KFC, life tastes great
    >
    > A produkt sie nazywa kubełek hot wings a dlaczego nie gorace
    > skrzydelka? Firma posiadajaca siec KFC to AmRest - polska firma.
    >
    > Lukoil, positive energy for life i inne takie glupie haselka moga byc
    > emitowane?

    i bogu dzieki że ta bzdurna ustawa jest w sumei martwa.

  • Re: Ustawa o jezyku Polskim | "Andy" <dudu@dudu.de>

    "Marek Dyjor"
    >
    > i bogu dzieki że ta bzdurna ustawa jest w sumei martwa.

    Wybacz, ale uwazam , ze wrecz przeciwnie. Krew mnie zalewa jak slycze o
    deweloperach i dilerach (specjlanie tak pisze), i o tym ze jak sie szuka
    pracy to trzeba przygotowac CV. Jest kupa slow, ktore sie upowszechnily i
    nikt nie wymaga, zeby zjadac "goracego psa", albo kupowac "drazek sterowy do
    komputera", ale bez przesady. Jak to bylo z tymi narodami co powinny
    wiedziec, ze "polacy nie gesi i swoj jezyk maja" ? A szczegolnie ze sie
    wdupolizujecie amerykancom, temu plebsowi swiatowej kultury.

    Andy


  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne