-
urlop-prawo czy obowiazek? | "siliana" <tu.wpisz.nick@orange.pl>
art. 162 kodeksu pracy mowi o tym, ze 1 czesc urlopu powinna miec 14 dni
kalendarzowych. czy to jest prawo, z ktorego pracownik moze, ale nie musi
skorzystac, czy obowiazek, ktory bezwglednie musi wykorzystac?
o urlop mam jeszcze 2 pytania:
- koniecznosc wykorzystania urlopu za zeszly rok do konca kwartalu
nastepnego roku - to rowniez prawo, czy obowiazek? musze wykorzystac do
marca, czy moge zostawic na pozniej?
- jezeli nastapila przerwa w zatrudnienia, to wowczas na nowo zdobywa sie
prawo do urlopu? nie moglam w kp nic na ten temat znalezc. kiedys mi sie
kojarzy, ze po 3 miesiacach niepracowania nabywalo sie urlop, jak nowy
pracownik. jak jest teraz?
-
Re: urlop-prawo czy obowiazek? | "Jotte" <tjp3@wirtualna.spam.wypad.polska>
W wiadomości news:49063318$0$12135$f69f905@mamut2.aster.pl siliana
pisze:
> art. 162 kodeksu pracy mowi o tym, ze 1 czesc urlopu powinna miec 14 dni
> kalendarzowych. czy to jest prawo, z ktorego pracownik moze, ale nie musi
> skorzystac, czy obowiazek, ktory bezwglednie musi wykorzystac?
Urlop wypoczynkowy jest to uprawnienie pracownicze, z którego nie może on
zrezygnować.
> o urlop mam jeszcze 2 pytania:
> - koniecznosc wykorzystania urlopu za zeszly rok do konca kwartalu
> nastepnego roku - to rowniez prawo, czy obowiazek? musze wykorzystac do
> marca, czy moge zostawic na pozniej?
Nie możesz zostawić na później. Jeśli nie złożysz wniosku o udzielenie
urlopu przed upływem tego terminu to pracodawca ma obowiązek udzielić ci go
i tak.
> - jezeli nastapila przerwa w zatrudnienia, to wowczas na nowo zdobywa sie
> prawo do urlopu? nie moglam w kp nic na ten temat znalezc. kiedys mi sie
> kojarzy, ze po 3 miesiacach niepracowania nabywalo sie urlop, jak nowy
> pracownik. jak jest teraz?
Pracodawca albo udziela ci urlopu (nawet bez wniosku) przed ustaniem
zatrudnienia, albo wypłaca ekwiwalent (dotyczy także niewykorzystanej części
urlopu).
U nowego pracodawcy prawo do urlopu nabywasz od nowa (z uwzglednieniem
zastrzeżeń KP dotyczących wymiaru urlopu; informacje o szczegółach zawiera
świadectwo pracy)
--
Jotte
-
Re: urlop-prawo czy obowiazek? | "siliana" <tu.wpisz.nick@orange.pl>
Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
news:ge5dd9$tdi$1@news.dialog.net.pl...
> Urlop wypoczynkowy jest to uprawnienie pracownicze, z którego nie może on
> zrezygnować.
chyba niejasno sie wyrazilam. nie chce zrezygnowac z urlopu, ale nie na reke
jest mi jednorazowo wykorzystac pelne 14 dni kalendarzowych. wole krotsze
terminy, np. 7 dniowe, czy krotsze. wiele urzedow, lekarzy, przyjmuje w
moich godzinach pracy i czesto w tym celu wykorzystuje urlop. nie stac mnie
na 14-dniowy wyjazd wakacyjny, jesli juz wyjezdzam, to na max. 7 dni.
> U nowego pracodawcy prawo do urlopu nabywasz od nowa (z uwzglednieniem
> zastrzeżeń KP dotyczących wymiaru urlopu; informacje o szczegółach zawiera
> świadectwo pracy)
czyli po miesiacu pracy przysluguje mi 1/12 przyslugujacego urlopu? biorac
po uwage 26-dniowy urlop, to jakos niepodzielnie wychodzi...
-
Re: urlop-prawo czy obowiazek? | "Jotte" <tjp3@wirtualna.spam.wypad.polska>
W wiadomości news:490646c8$0$12163$f69f905@mamut2.aster.pl siliana
pisze:
>> Urlop wypoczynkowy jest to uprawnienie pracownicze, z którego nie może
>> on zrezygnować.
> chyba niejasno sie wyrazilam. nie chce zrezygnowac z urlopu, ale nie na
> reke jest mi jednorazowo wykorzystac pelne 14 dni kalendarzowych. wole
> krotsze terminy, np. 7 dniowe, czy krotsze. wiele urzedow, lekarzy,
> przyjmuje w moich godzinach pracy i czesto w tym celu wykorzystuje
> urlop.
To twoja sprawa na co wykorzystujesz przysługujący co urlop. Mówimy jednak o
urlopie wypoczynkowym, czyli przeznaczonym na wypoczynek.
> nie stac mnie na 14-dniowy wyjazd wakacyjny, jesli juz
> wyjezdzam, to na max. 7 dni.
To nie wyjeżdżaj, możesz siedzieć 14 dni w domu.
Prawo nie jest tworzone pod ciebie i twoje potrzeby. To samo prawo nie
przewiduje np. urlopu na 5 godzin, a przecież mogłabyś tak chcieć, no nie?
Te 14 dni ustanowiono po to, aby pracownik miał zagwarantowany jakiś
sensowny okres na regenerację sił, odpoczynek i aby pracodawcy niemożliwić
pozbawienie go tego właśnie przez rozdrobnienie całości urlopu na jakieś 1-,
2- czy kilkudniowe ochłapy.
BTW - drogą badania wskazują, że 2 tygodnie to za mało. Dla efektywnego
wypoczynku potrzeba kilku dni wolnego przed wyjazdem, co najmniej 2 tygodni
wyjazdu i kilku dni wolnego po przyjeździe a przed powrotem do pracy.
>> U nowego pracodawcy prawo do urlopu nabywasz od nowa (z uwzglednieniem
>> zastrzeżeń KP dotyczących wymiaru urlopu; informacje o szczegółach
>> zawiera świadectwo pracy)
> czyli po miesiacu pracy przysluguje mi 1/12 przyslugujacego urlopu?
> biorac po uwage 26-dniowy urlop, to jakos niepodzielnie wychodzi...
Nie musi. To się zaokrągla.
--
Jotte
-
Re: urlop-prawo czy obowiazek? | "siliana" <tu.wpisz.nick@orange.pl>
Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
news:ge5ike$1bi$1@news.dialog.net.pl...
> To twoja sprawa na co wykorzystujesz przysługujący co urlop. Mówimy jednak
> o urlopie wypoczynkowym, czyli przeznaczonym na wypoczynek.
u mnie w pracy zmusza sie nas do wykorzystania urlopu 14 dni ciagiem. w kp
nie znalazlam jednoznacznie takiego obowiazku. ale tam jest to slabo
opisane:(
> BTW - drogą badania wskazują, że 2 tygodnie to za mało. Dla efektywnego
> wypoczynku potrzeba kilku dni wolnego przed wyjazdem, co najmniej 2
> tygodni wyjazdu i kilku dni wolnego po przyjeździe a przed powrotem do
> pracy.
a pewnie, ze chcialabym miec wiecej. tylko dlaczego lekarze i urzedy pracuja
tak, jak wielu ludzi 8-16? szlag mnie trafia, jak siedze w domu przez 14
dni, a potem nie mam urlopu, jak potrzebuje go wykorzystac na nauke, czy
rehabilitacje np:(