Dyskusje / Stawiennictwo w prokuraturze i spóźnienie prokuratora.

  • Stawiennictwo w prokuraturze i spóźnienie prokuratora. | "Andrzej Neuman" <andrzejneuman@post.pl>
    WITAM !!

    Z góry dziękuję za informację !!
    Moja małżonka dostała wezwanie po raz 2 do prokuratury jako świadek,
    oczywiście zgłosiła się za pierwszym i drugim razem, jednak...... przy
    pierwszym razie po ponad godzinnym czekaniu na Pana prokuratora
    zrezygnowała ( zresztą słusznie ), oczywiście jej przybycie zostało
    "zarejestrowane" w Prokuraturze.
    Na wezwanie drugie też moja żona odpowiedziała i zjawiła się jak poprzednio
    15 minut wcześniej, jednak i tym razem Pan prokurator nie raczył się zjawić
    przez 30 minut, więc moja żona, słusznie :D, zrezygnowała. Oczywiście jej
    przybycie zostało zanotowane w prokuraturze.
    Całe szczęście, że moja żona nie pracuje, ale gdyby, takie zachowanie
    prokuratury jest co najmniej nie w porządku.
    Radziłem żonie napisać skargę jeszcze na miejscu, albo udać się do
    przełożonego Pana prokuratora, ale żona stwierdziła, że szkoda nerwów i
    zachodu.
    Teraz moje pytanie czy istnieją jakieś konsekwencję dla takiego
    niepunktualnego prokuratora, czy powinna żona to zgłosić do przełożonego
    czy napisać skargę??
    Nie żebym się czepiał, ale jeśli każdy by się spóźniał na spotkania to by
    wszystkich z pracy wyrzucili, poza tym świadczy to o nie poważnym
    traktowaniu ludzi nie mówiąc już o wychowaniu. A najbardziej mnie złości to,
    że to z moich podatków :)

    POZDRAWIAM i raz jeszcze dzięki za podpowiedź


    Twoja drukarnia internetowa
    www.studiouh.com

  • Re: Stawiennictwo w prokuraturze i spóźnienie prokuratora. | "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl>
    Użytkownik "Andrzej Neuman" napisał w wiadomości
    news:20741ff8c19cb80df3f1098c2783d992@news.home.net.pl...

    > Teraz moje pytanie czy istnieją jakieś konsekwencję dla takiego
    > niepunktualnego prokuratora, czy powinna żona to zgłosić do przełożonego
    > czy napisać skargę??

    Dla Prokuratora - pewnie służbowe. Z tym, ze Twoja żona opuściła miejsce
    wykonania czynności procesowej bez zgody organu, co grozi co do zasady
    grzywną. Na przyszłość przy przedłużającej się nieobecności prokuratora
    należy udać się do sekretariatu i poprosić o decyzję przełożonego.

  • Re: Stawiennictwo w prokuraturze i spóźnienie prok | przypadek <przypadek@gazeta.pl>
    On 8 Wrz, 17:55, "Robert Tomasik" wrote:
    > Użytkownik "Andrzej Neuman" napisał w wiadomościnews:20741ff8c19cb80df3f1098c2783d992@news.home.net.pl...
    >
    > > Teraz moje pytanie czy istnieją jakieś konsekwencję dla takiego
    > > niepunktualnego prokuratora, czy powinna żona to zgłosić do przełożonego
    > > czy napisać skargę??
    >
    > Dla Prokuratora - pewnie służbowe. Z tym, ze Twoja żona opuściła miejsce
    > wykonania czynności procesowej bez zgody organu, co grozi co do zasady
    > grzywną. Na przyszłość przy przedłużającej się nieobecności prokuratora
    > należy udać się do sekretariatu i poprosić o decyzję przełożonego.

    Obawiam się, że świadek nie mógł wejść do miejsca wykonywania
    czynności - zazwyczaj jest to oznaczony pokój, a nie korytarz przed
    nim, nie ze swojej winy. Kłaniają się też zasady współżycia
    społecznego - dosyć karkołomne jest zakładać, że świadek ma godzinami
    wyczekiwać na pojawienie się prokuratora.

  • Re: Stawiennictwo w prokuraturze i spóźnienie prokuratora. | "Icek" <icek@do.pl>
    > Moja małżonka dostała wezwanie po raz 2 do prokuratury jako świadek,

    bylem kiedys wezwany do prokuratury rejonowej w-w stare miasto jako
    podejrzany.

    Przychodze na wezwanie. Poniedzialek 9.00. Dowiaduje sie, ze prokuratora nie
    ma. Prosze zatem o wpuszczenie mnie (jest ochrona) do sekretariatu.
    Dowiaduje sie, ze takiej mozliwosci nie ma bo sekretariat zamkniety. Probuje
    z przelozonym i azstepca. Niestety brak mozliwosci. Sa nieobecni. Pytam sie
    jeszcze o kogos kto moze zastepuje nieobecna pania prokurator. Niestety
    nikogo nie ma. Prosze zatem na wezwaniu o potwierdzenie mojej obecnosci i
    sie zawijam.

    Skladam skarge na prokuratora prokuratury rejonowej do prokuratora
    okregowego.

    Dostaje odpowiedz:

    "niestety nie dochowal Pan starannosci gdyz zawiadomienie o chorobie
    widnialo na drzwiach prokurator, ktorej nie bylo. Ponadto informacja byla
    dostepna w sekretariacie."

    Wyszlo, ze i tak zawsze winny jest obywatel. Do dupy z taka instytucja. Nie
    wazne, ze sekretariat maja czynny od 10 a glupi ciec nie chcial mnie wpuscic
    poza bramke bez telefonicznej zgody prokuratora (bo taka jest tam procedura)

    Banda idiotow i obibokow.



    Icek


  • Re: Stawiennictwo w prokuraturze i spóźnienie prokuratora. | "Icek" <icek@do.pl>
    > > Teraz moje pytanie czy istnieją jakieś konsekwencję dla takiego
    > > niepunktualnego prokuratora, czy powinna żona to zgłosić do przełożonego
    > > czy napisać skargę??
    >
    > Dla Prokuratora - pewnie służbowe. Z tym, ze Twoja żona opuściła miejsce
    > wykonania czynności procesowej bez zgody organu, co grozi co do zasady

    czynnosci sie nie rozpoczely. Obywatel tylko musi zawsze potwierdzac ze byl
    i ze sie staral. Nagrywanie konieczne.



    Icek


  1 2 3 4  

Podobne