-
Re: Stawiennictwo w prokuraturze i spóźnienie prokuratora. | "Icek" <icek@do.pl>
>
> > Wyszlo, ze i tak zawsze winny jest obywatel. Do dupy z taka
> > instytucja. Nie wazne, ze sekretariat maja czynny od 10 a glupi ciec
> > nie chcial mnie wpuscic poza bramke bez telefonicznej zgody
> > prokuratora (bo taka jest tam procedura)
> >
> > Banda idiotow i obibokow.
>
> odpisałes im?
tak to otrzymalem
"pana pismo nie wnosi nic nowego do sprawy, kolejne nic nie wnoszace bedzie
pominiete i nie otrzyma Pan odpowiedzi"
Icek
-
Re: Stawiennictwo w prokuraturze i spóźnienie prokuratora. | "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl>
Użytkownik "Icek" napisał w wiadomości
news:h8foeg$cnk$1@node1.news.atman.pl...
>> >>>> Spróbuj mojego sposobu. Daj im szansę :-)
>> >>> czyli co prosic o pelnomocnictwo ?
>> >> Nie. W razie nieobecności prokuratora udać się do sekretariatu.
>> > O ile uda ci się do niego wejść.
>> Mógłbyś to rozwinąć?
> no pisalem jaki ja mialem problem. "Zaproszony" bylem na 9 a sekretariat
> czynny od 10 i ciec mnie nie wpusci do budynku
To żądasz rozmowy z dyżurnym prokuratorem. Ten w godzianch urzedowania
prokuratury dostępny w sensownym czasie być musi.
-
Re: Stawiennictwo w prokuraturze i spóźnienie prokuratora. | Herald <herald@onet.eu>
Dnia Sat, 12 Sep 2009 14:28:52 +0200, Icek napisał(a):
>>
>>> Wyszlo, ze i tak zawsze winny jest obywatel. Do dupy z taka
>>> instytucja. Nie wazne, ze sekretariat maja czynny od 10 a glupi ciec
>>> nie chcial mnie wpuscic poza bramke bez telefonicznej zgody
>>> prokuratora (bo taka jest tam procedura)
>>>
>>> Banda idiotow i obibokow.
>>
>> odpisałes im?
>
> tak to otrzymalem
>
> "pana pismo nie wnosi nic nowego do sprawy, kolejne nic nie wnoszace bedzie
> pominiete i nie otrzyma Pan odpowiedzi"
O fuck ... ale jazda.
Czy naprawdę z polski wyjechali już wszyscy normalni i myślący?
-
Re: Stawiennictwo w prokuraturze i spóźnienie prokuratora. | "Icek" <icek@do.pl>
> >> >>>> Spróbuj mojego sposobu. Daj im szansę :-)
> >> >>> czyli co prosic o pelnomocnictwo ?
> >> >> Nie. W razie nieobecności prokuratora udać się do sekretariatu.
> >> > O ile uda ci się do niego wejść.
> >> Mógłbyś to rozwinąć?
> > no pisalem jaki ja mialem problem. "Zaproszony" bylem na 9 a sekretariat
> > czynny od 10 i ciec mnie nie wpusci do budynku
>
> To żądasz rozmowy z dyżurnym prokuratorem. Ten w godzianch urzedowania
> prokuratury dostępny w sensownym czasie być musi.
nastepnym razem bede prosil o dyzurnego ;)
Icek
-
Re: Stawiennictwo w prokuraturze i spóźnienie prokuratora. | "Icek" <icek@do.pl>
> >>> Wyszlo, ze i tak zawsze winny jest obywatel. Do dupy z taka
> >>> instytucja. Nie wazne, ze sekretariat maja czynny od 10 a glupi ciec
> >>> nie chcial mnie wpuscic poza bramke bez telefonicznej zgody
> >>> prokuratora (bo taka jest tam procedura)
> >>>
> >>> Banda idiotow i obibokow.
> >>
> >> odpisałes im?
> >
> > tak to otrzymalem
> >
> > "pana pismo nie wnosi nic nowego do sprawy, kolejne nic nie wnoszace
bedzie
> > pominiete i nie otrzyma Pan odpowiedzi"
>
> O fuck ... ale jazda.
> Czy naprawdę z polski wyjechali już wszyscy normalni i myślący?
sprawa jest zupelnie inna. Jak sie okazalo pozniej to ta choroba pani
prokurator byla zaplanowana bo pani prokurator byla nieobecna od
poprzedniego tygodnia. Poniedzialek nie byj jej pierwszym dniem
nieobecnosci.
No ale co ja biedny obywatel moge. Jak zawsze okazuje sie, ze prokurator to
swieta krowa, wszystko moze i nikt go nie ruszy.
Icek