-
Spadek bez sporzadzonego inwentarza | "Evanduril" <mrjackWYTNIJTO@motocykl.org>
Witam. Pojawil sie pewien problem i byc moze ktos bedzie w stanie cos mi
doradzic.
2 lata temu zmarla moja mama, spadek zostal przyjety z dobrodziejstwem
inwentarza. Pozniej okazalo sie, ze mama miala dlugi.
Problem polega na tym, ze nikt nie robil spisu inwentarza, z prostej
przyczyny - nie wiedzielismy, ze trzeba. W PIT odnosnie spadku wpisany
zostal tylko wklad mieszkaniowy. W mieszkaniu nie bylo nic wartosciowego (w
90% stare i zniszczone meble, ubrania, stare radio i 15-letni telewizor),
wiec nie zostalo to nigdzie ujete.
Stan mieszkania zmienil sie diametralnie, zostalo prawie wszystko wyniesione
na smietnik, w tej chwili zostaly gole sciany.
Wyslalismy jakis czas temu pisma do bankow, gdy okazalo sie, ze sa dlugi,
dostalismy odpowiedz z prosba m.in. o spis inwentarza.
Co teraz?
--
MrJack
-
Re: Spadek bez sporzadzonego inwentarza | Green <zdrw.cotrzebausun@usunsecochcesz.gazeta.pl>
W artykule Evanduril napisal(a):
> Wyslalismy jakis czas temu pisma do bankow, gdy okazalo sie, ze sa dlugi,
> dostalismy odpowiedz z prosba m.in. o spis inwentarza.
> Co teraz?
Zapewne chodzi im o sprawdzenie, czy istnieje sens zajmowania ruchomości
w zamian za długi.
Skoro ruchomości wartościowych nie ma, wypada pewnie im o tym napisać,
a długi przejąć, skoro spadek został przyjety z dobrodziejstwem inwentarza.
Na pociechę moge chyba napisać, iż sądzę,że długi nie sa wielkie?
;)
--
Pozdr.
________________________________________________________________________
-
Re: Spadek bez sporzadzonego inwentarza | "Evanduril" <mrjackWYTNIJTO@motocykl.org>
Green wrote:
> W artykule Evanduril
> napisal(a):
>
>
>> Wyslalismy jakis czas temu pisma do bankow, gdy okazalo sie, ze sa
>> dlugi, dostalismy odpowiedz z prosba m.in. o spis inwentarza.
>> Co teraz?
>
> Zapewne chodzi im o sprawdzenie, czy istnieje sens zajmowania
> ruchomości
> w zamian za długi.
> Skoro ruchomości wartościowych nie ma, wypada pewnie im o tym napisać,
> a długi przejąć, skoro spadek został przyjety z dobrodziejstwem
> inwentarza.
Dlugi przejac? Ale tu przeciez chodzi o to, by nie przejmowac w calosci.
Inaczej nie byloby sensu robic spadku z DI.
> Na pociechę moge chyba napisać, iż sądzę,że długi nie sa wielkie?
> ;)
Z odsetkami moze wyjsc ponad 60.000 zl....
W dodatku przez piepr... spoldzielnie nie mamy jak dostac umowy
przeksztalcenia mieszkania we wlasnosciowe/odrebna wlasnosc z aktem
notarialnym ,a bez tego nie mozemy wziac kredytu hipotecznego ,zebyt to
splacic.
--
MrJack
-
Re: Spadek bez sporzadzonego inwentarza | Green <zdrw.cotrzebausun@usunsecochcesz.gazeta.pl>
W artykule Evanduril napisal(a):
> Dlugi przejac? Ale tu przeciez chodzi o to, by nie przejmowac w calosci.
> Inaczej nie byloby sensu robic spadku z DI.
Nie jest łatwo długów nie przejąć.
Może sie ci przydac, tak na pierwsze czytanie:
http://prawo.money.pl/aktualnosci/okiem-eksperta/artykul/spadek;i;
konsekwencje;prawne;jego;przyjecia;lub;odrzucenia,100,0,219236.html
link złamany, musisz umiejetnie połączyc.
a moze tu, jak zadziała ;)
http://b39.cal.pl/b2It448jl
--
Pozdr.
________________________________________________________________________
-
Re: Spadek bez sporzadzonego inwentarza | "Evanduril" <mrjackWYTNIJTO@motocykl.org>
Green wrote:
> W artykule Evanduril
> napisal(a):
>
>
>> Dlugi przejac? Ale tu przeciez chodzi o to, by nie przejmowac w
>> calosci. Inaczej nie byloby sensu robic spadku z DI.
>
> Nie jest łatwo długów nie przejąć.
Odnosze wrazenie, ze nie wczytales sie uwaznie w to, co pisalem. Juz dawno
temu przejalem spadek z dobrodziejstwem inwentarza.
Wiec rzekomo dlugi juz przejalem, tyle, ze z pewnymi ograniczeniami.
Problem sie rozchodzi, czy w zwiazku z brakiem spisu inwentarza, te
ograniczenia nie zostaja prawnie usuniete?
--
MrJack