Dyskusje / Re: przyznanie sie do winy?

  • Re: przyznanie sie do winy? | Andrzej Lawa <alawa_news@lechistan.SPAM_PRECZ.com>
    BK pisze:

    > Fajnie sie tak na internecie napisze "zeby dojsc do prawdy".
    >
    > Pozniej w innym temacie sie napsize, ze sady dzialaja wolno, ze na
    > wyroki dlugo sie czeka itp. itd.

    Sęk w tym, że obecnie działają _i_ wolno _i_ byle jak.

    [ciach]

    > I nie wyjezdzaj tu "ale to nie w Polsce" bo procesy przyspieszone bez
    > postepowania dowodowego w sprawach z przyznaniem sie do winy i
    > wnioskiem o ukaranie to swiatowy standard.

    No, niekiedy nawet są kary bez wyroków, nawet w tak rzekomo praworządnym
    kraju jak USA.

    To się wszystko musi kiedyś zawalić...


  • Re: przyznanie sie do winy? | " jb" <james_bond007.WYTNIJ@gazeta.pl>
    Niepoprawny napisał(a):

    > Witam,
    >
    > Czy pomimo przyznanie sie do winy i zlozenia wniosku o samoukaranie
    > podejrzanego sad moze wydac wyrok uniewinniajacy w przypadku watpliwosci
    > dowodowych?


    A dlaczego nie?
    Ot, w zeszłym tygodniu byłem na rozprawie kolarza (czyli o jazdę po pijaku
    rowerem). Klient przyznał się, chciał się dobrowolnie poddac karze. Sąd go
    uniewinnił, bo uznał, że droga, po której jechał w stanie nieważkości, nie
    była drogą publiczna.

    --

  1 2 3  

Podobne