Dyskusje / Przeszukanie

  • Przeszukanie | "Kit" <kit@data.plwywal.to>
    Witam,

    Czy w trakcie przeszukania mieszkania prywatnego, Policja ma prawo zarzadac
    ode mnie takich danych jak kod do sejfu, haslo do komputera (do systemu,
    poczty, etc.) czy tez np. PIN do telefonu? Czy nie ujawniajac takich danych
    moge pogorszyc swoja sytuacje poprzez "utrudnianie sledztwa"? Czy w ogole
    mam obowiazek do podawania takich informacji?

  • Re: Przeszukanie | NoName <nn@nn.pl>
    Kit pisze:
    > Witam,
    >
    > Czy w trakcie przeszukania mieszkania prywatnego, Policja ma prawo zarzadac
    > ode mnie takich danych jak kod do sejfu, haslo do komputera (do systemu,
    > poczty, etc.) czy tez np. PIN do telefonu? Czy nie ujawniajac takich danych
    > moge pogorszyc swoja sytuacje poprzez "utrudnianie sledztwa"? Czy w ogole
    > mam obowiazek do podawania takich informacji?
    >


    Policja moze nawet cie zastrzelic w prywatnym mieszkaniu.

    Pozniej powiedza ze stawiales opor albo zaatakowales nozem.

    "Taka Ameryka"

  • Re: Przeszukanie | "Kit" <kit@data.plwywal.to>
    NoName napisał(a):
    > Kit pisze:
    >> Witam,
    >>
    >> Czy w trakcie przeszukania mieszkania prywatnego, Policja ma prawo
    >> zarzadac
    >> ode mnie takich danych jak kod do sejfu, haslo do komputera (do
    >> systemu,
    >> poczty, etc.) czy tez np. PIN do telefonu? Czy nie ujawniajac takich
    >> danych
    >> moge pogorszyc swoja sytuacje poprzez "utrudnianie sledztwa"? Czy w
    >> ogole
    >> mam obowiazek do podawania takich informacji?
    >>
    >
    > Policja moze nawet cie zastrzelic w prywatnym mieszkaniu.
    >
    > Pozniej powiedza ze stawiales opor albo zaatakowales nozem.
    >
    > "Taka Ameryka"

    (-; Pytam calkiem powaznie. Wydaje mi sie, ze Policja ma za zadanie
    wylacznie zabezpieczyc przedmioty i przekazac je Prokuraturze.

    Kiedys podczas kontroli drogowej ze zdziwieniem policjant zazadal ode mnie
    telefonu. Grzecznie wyciagnalem z kieszeni, wylaczylem i oddalem.
    Zaprotestowal, tlumaczazyl ze chce sprawdzic numer seryjny i mam go
    wlaczyc. No to co - wlaczylem, bez podawania PIN i powiedzialem ze numer o
    ktory pyta znajduje sie pod bateria. Byl najwidoczniej zdziwiony moja
    postawa, ale "zadowolil sie" tym co znalazl pod klapka.

    Od tego czasu zastanawiam sie nad tym czy mam obowiazek podawac hasla, kody
    czy jezeli bedzie im zalezec to niech sami szukaja sposobu. O ile z
    telefonem nie jest to problem, PUK dostepny jest u operatora, o tyle
    "zlamanie" kombinacji szyfru do sejfu sciennego, czy danych w komputerze
    domowym wydaje mi sie rzecza trudniejsza by nie rzec niewykonalna w
    odpowiednio krotkim czasie.



  • Re: Przeszukanie | Szymon von Ulezalka <atavus@interia.pl>
    On 10 Paź, 23:45, "Kit" wrote:
    > NoName napisał(a):
    >
    >
    >
    > > Kit pisze:
    > >> Witam,
    >
    > >> Czy w trakcie przeszukania mieszkania prywatnego, Policja ma prawo
    > >> zarzadac
    > >> ode mnie takich danych jak kod do sejfu, haslo do komputera (do
    > >> systemu,
    > >> poczty, etc.) czy tez np. PIN do telefonu? Czy nie ujawniajac takich
    > >> danych
    > >> moge pogorszyc swoja sytuacje poprzez "utrudnianie sledztwa"? Czy w
    > >> ogole
    > >> mam obowiazek do podawania takich informacji?
    >
    > > Policja moze nawet cie zastrzelic w prywatnym mieszkaniu.
    >
    > > Pozniej powiedza ze stawiales opor albo zaatakowales nozem.
    >
    > > "Taka Ameryka"
    >
    > (-; Pytam calkiem powaznie. Wydaje mi sie, ze Policja ma za zadanie
    > wylacznie zabezpieczyc przedmioty i przekazac je Prokuraturze.
    >
    > Kiedys podczas kontroli drogowej ze zdziwieniem policjant zazadal ode mnie
    > telefonu. Grzecznie wyciagnalem z kieszeni, wylaczylem i oddalem.
    > Zaprotestowal, tlumaczazyl ze chce sprawdzic numer seryjny i mam go
    > wlaczyc. No to co - wlaczylem, bez podawania PIN i powiedzialem ze numer o
    > ktory pyta znajduje sie pod bateria. Byl najwidoczniej zdziwiony moja
    > postawa, ale "zadowolil sie" tym co znalazl pod klapka.
    >
    > Od tego czasu zastanawiam sie nad tym czy mam obowiazek podawac hasla, kody
    > czy jezeli bedzie im zalezec to niech sami szukaja sposobu. O ile z
    > telefonem nie jest to problem, PUK dostepny jest u operatora, o tyle
    > "zlamanie" kombinacji szyfru do sejfu sciennego, czy danych w komputerze
    > domowym wydaje mi sie rzecza trudniejsza by nie rzec niewykonalna w
    > odpowiednio krotkim czasie.

    zainteresuj sie programem TrueCrypt :>

  • Re: Przeszukanie | Krzysztof 'kw1618' z Warszawy <adres.na@mojej.www.pl>
    Dnia Sat, 11 Oct 2008 00:45:41 +0200, Kit napisał(a):

    > Kiedys podczas kontroli drogowej ze zdziwieniem policjant zazadal ode mnie
    > telefonu.

    Tak.
    Sprawdzanie telefonów przez policję ma wyższy cel związany z
    bezpieczeństwem porządku publicznego i państwa, a także skutecznym
    eliminowaniem złodziejskiego rynku i dowcipnisiów (przy okazji).

    --
    Zalaczam pozdrowienia i zyczenia powodzenia
    Krzysztof 'kw1618' Warszawa - Ursynow
    Kontakt z kw1618 przez grupy.3mam.net 'Kontakt'
    Taxi w Warszawie: http://grupy.3mam.net/taxi/

  1 2 3 4  

Podobne