-
odwołanie od mandatu w kzk gop | bombonka@interia.pl
Witajcie!
Wsiadłam dziś w Katowicach do tramwaju i skasowałam jednorazowy
bilet. Na jednym z przystanków kontroler poprosił mnie o pokazanie
biletu. Niestety mimo moich poszukiwań, nie mogłam go znaleźć.
Ponieważ spieszyłam się na uczelnię, od wpływem presji czasu,
podenerwowana, zgodziłam się na wypisanie mandatu i dałam kontrolerowi
dowód osobisty. Kiedy kontroler skończył wypisywać mandat, wysiedliśmy
z tramwaju i poprosił mnie o jego podpisanie. Złożyłam swój podpis i
spóźniona na zajęcia - odeszłam. Na uczelni, po dokładnym przeszukaniu
torebki, okazało się że bilet nadal miałam przy sobie.
Czy mam w ogóle podstawy do tego, by się odwoływac, skoro mialam bilet
jednorazowy a nie miesieczny czy okresowy? proszę o jaknajszysza
pomoc:)
-
Re: odwołanie od mandatu w kzk gop | SzalonyKapelusznik <szalonykapelusznik@gmail.com>
On 22 Lis, 21:34, bombo...@interia.pl wrote:
> Czy mam w ogóle podstawy do tego, by się odwoływac, skoro mialam bilet
> jednorazowy a nie miesieczny czy okresowy? proszę o jaknajszysza
> pomoc:)
Regulamin kzkgop dotyczacy anulowania kary. Nalezy w ciagu 7 dni od
daty sporzeadzenie protokolu-wezwania udac sie do siedziby kzkgop (w
Katowciach na uliby Barbary) i tam pokazac bilet oraz uiscic oplate
manipulacyjna.
-
Re: odwołanie od mandatu w kzk gop | "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl>
Użytkownik "SzalonyKapelusznik" napisał w
wiadomości
news:277230df-2cd8-4fdf-9066-c70ac8d7e8af@3g2000yqs.googlegroups.com...
Regulaminu nie znam, ale coś mi się nie wydaje, by było to możliwe w
oparciu o bilet jednorazowy, który nie jest w żaden sposób
spersonalizowany.
-
Re: odwołanie od mandatu w kzk gop | bombonka@interia.pl
On 23 Lis, 00:37, "Robert Tomasik" wrote:
> Użytkownik "SzalonyKapelusznik" napisał w
> wiadomościnews:277230df-2cd8-4fdf-9066-c70ac8d7e8af@3g2000yqs.googlegroups.com...
>
> Regulaminu nie znam, ale coś mi się nie wydaje, by było to możliwe w
> oparciu o bilet jednorazowy, który nie jest w żaden sposób
> spersonalizowany.
no niby nie jest, ale wysiadłam razem z kontrolerami z tramwaju, wiec
nie mialam mozliwosci dostac od kogos skasowanego
biletu...........tylko ze to jest chyba nie do udowodnienia... :(.
punkt odwolania jest jeszcze w Gliwicach, wiec tam mam blizej :P.
no właśnie, tylko zstanawiam się czy warto tam w ogole jechac i tracic
czas...
-
Re: odwołanie od mandatu w kzk gop | witek <witek7205@gazeta.pl.invalid>
bombonka@interia.pl wrote:
> Witajcie!
>
> Wsiadłam dziś w Katowicach do tramwaju i skasowałam jednorazowy
> bilet. Na jednym z przystanków kontroler poprosił mnie o pokazanie
> biletu. Niestety mimo moich poszukiwań, nie mogłam go znaleźć.
> Ponieważ spieszyłam się na uczelnię, od wpływem presji czasu,
> podenerwowana, zgodziłam się na wypisanie mandatu i dałam kontrolerowi
> dowód osobisty. Kiedy kontroler skończył wypisywać mandat, wysiedliśmy
> z tramwaju i poprosił mnie o jego podpisanie. Złożyłam swój podpis i
> spóźniona na zajęcia - odeszłam. Na uczelni, po dokładnym przeszukaniu
> torebki, okazało się że bilet nadal miałam przy sobie.
> Czy mam w ogóle podstawy do tego, by się odwoływac, skoro mialam bilet
> jednorazowy a nie miesieczny czy okresowy? proszę o jaknajszysza
> pomoc:)
w zasadzie bez szans.
pisać zawsze możesz dołączając bilet. może ktoś ci uwierzy i pójdzie na
rękę, ale to będzie dobra wola.
Bilet masz miec i okazać w czasie, a nie po. Wyjątki dotyczą biletów
imiennych.