-
najemca nie wywwiazuje sie z umowy | Michal <rabbit50@tenbit.pl>
Witajcie Grupowicze
Wynajmuje mieszkanie i najemca nie wywiazuje sie z umowy, tzn. nie
zaplacil czynszu za mieszkanie w terminie zawartym w umowie (do dzis
nie zaplacil).
najemcy nie chca opuscic mieszkania.
co moge w tej sprawie zrobic aby usunac najemcow z mieszkania.
pozdrawiam
-
Re: najemca nie wywwiazuje sie z umowy | "Cavallino" <cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl>
Uzytkownik "Michal" napisal w wiadomosci
news:m2k5764oek.fsf@tenbit.pl...
>
> Witajcie Grupowicze
>
> Wynajmuje mieszkanie i najemca nie wywiazuje sie z umowy, tzn. nie
> zaplacil czynszu za mieszkanie w terminie zawartym w umowie (do dzis
> nie zaplacil).
>
> najemcy nie chca opuscic mieszkania.
> co moge w tej sprawie zrobic aby usunac najemcow z mieszkania.
Sad, komornik, mieszkanie zastepcze, eksmisja.
Lata cale zapewne.
-
Re: najemca nie wywwiazuje sie z umowy | krzysiek82 <krzysiek_82@02.pl>
Mój znajomy zrobił to inaczej wynajmował pewnemu facetowi mieszkanie
przez kilka miesięcy facet jednak w pewnym momencie przestał płacić.
Obiecał, że zapłaci w przyszłym miesiącu za całość. Jednak tego nie
zrobił. Kolega więc poszedł do niego (ten baran jeszcze zamki zmienił)
wywalił go z mieszkania oraz jego rzeczy. Zmienił założył znowu nowe
zamki i po temacie. To mieszkanie to jego własność więc może z nim robić
co chce.
--
krzysiek82
-
Re: najemca nie wywwiazuje sie z umowy | witek <witek7205@gazeta.pl.invalid>
krzysiek82 wrote:
> Mój znajomy zrobił to inaczej wynajmował pewnemu facetowi mieszkanie
> przez kilka miesięcy facet jednak w pewnym momencie przestał płacić.
> Obiecał, że zapłaci w przyszłym miesiącu za całość. Jednak tego nie
> zrobił. Kolega więc poszedł do niego (ten baran jeszcze zamki zmienił)
> wywalił go z mieszkania oraz jego rzeczy. Zmienił założył znowu nowe
> zamki i po temacie. To mieszkanie to jego własność więc może z nim robić
> co chce.
>
Bo facet był sierota. Inaczej, twój znajomy miałby "po wypłacie" i to
przez długie miesiące.
-
Re: najemca nie wywwiazuje sie z umowy | Liwiusz <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl>
krzysiek82 pisze:
> Mój znajomy zrobił to inaczej wynajmował pewnemu facetowi mieszkanie
> przez kilka miesięcy facet jednak w pewnym momencie przestał płacić.
> Obiecał, że zapłaci w przyszłym miesiącu za całość. Jednak tego nie
> zrobił. Kolega więc poszedł do niego (ten baran jeszcze zamki zmienił)
> wywalił go z mieszkania oraz jego rzeczy. Zmienił założył znowu nowe
> zamki i po temacie. To mieszkanie to jego własność więc może z nim robić
> co chce.
:) Rozpoczynamy kolejny flejm?
--
Liwiusz