-
jakie ściganie za fałszywe zeznania | "pitpull" <pitpull@pitpul..com>
Czy składanie falszywych zeznań w sądzie jest ścigane z urzędu?
pozdrawiam
pitpull
-
Re: jakie ściganie za fałszywe zeznania | "Robert Tomasik" <robert.tomasik@gazeta.pl>
Użytkownik "pitpull" napisał w wiadomości
news:gsaip1$2p6$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> Czy składanie falszywych zeznań w sądzie jest ścigane z urzędu?
> pozdrawiam
> pitpull
Tak, choć w praktyce bardzo rzadko z przyczyn procesowych. Trzeba dowieść
umyślność, a to bywa trudne.
-
Re: jakie ściganie za fałszywe zeznania | " jb" <james_bond007@NOSPAM.gazeta.pl>
Robert Tomasik napisał(a):
>
> Tak, choć w praktyce bardzo rzadko z przyczyn procesowych. Trzeba dowieść
> umyślność, a to bywa trudne.
>
Najpierw to trzeba dowieśc że w ogóle były fałszywe. To, że "sąd dał wiarę"
jednym, w żadnym razie nie przesądza, że te drugie były fałszywe...
--
-
Re: jakie ściganie za fałszywe zeznania | "Agall" <agall@mail.ru>
W zasadzie przedmiotem ochrony zgodnie z art.233 kk pozostaje tu dobro
wymiaru saprawiedliwosci, tak należy to rozgraniczyć na konsekwencje
teoretyczne i praktykę;
Skoro funkcjonariusz publiczny powzioł już taką wiedzę, o zaistnieniu
przestepstwa, to (ma obowiązek prawny - z urzędu) winien nadać stosowny bieg
sprawie zmierzający do skutecznego pociągnięcia "kłamczuszka " do
odpowiedzialności karnej. W praktyce może się jednak okazać,że zeznania
dotyczyły osoby najbliższej, czy też status osoby zeznającej, dośc szybko
uległ zmianie na podejrzaną. Wówczas póki co, nie można wymagać
samooskarżania się i takie postepowanie, nawet wszczęte w praktyce nie
skończy się jej skazaniem...