-
Faktura za skrypt/stronę internetową/sprzed | Flipi <flipi@nospam.poczta.fm>
Witam,
To moja pierwsza faktura, którą muszę wystawić dla kogoś z Unii, więc
proszę o krótką lekcję.
Czy wystawiając fakturę za stworzenie skryptu / strony internetowej /
sprzedaż programu mam naliczać VAT czy nie?
Wyczytałem tu już w poprzednich postach:
Jeśli są to usługi, o których mowa w art. 27 ust. 4 ustawy o podatku
VAT, to:
1. Fakturę wystawia się bez podatku(nie podlega)
2. Umieszcza się informację, że podatek VAT rozlicza nabywca
3. Nie wpisuje się do VAT7
Tylko pytanie czy stworzenie skryptu / strony internetowej / sprzedaż
programu się w tym mieszczą?
Z góry dzięki za wszelką pomoc.
Pozdrawiam,
Flipi
-
Re: Faktura za skrypt/stronę internetową/sp | ajt <ajt@usunajt.com.pl>
Flipi pisze:
> 1. Fakturę wystawia się bez podatku(nie podlega)
> 2. Umieszcza się informację, że podatek VAT rozlicza nabywca
> 3. Nie wpisuje się do VAT7
>
>
> Tylko pytanie czy stworzenie skryptu / strony internetowej / sprzedaż
> programu się w tym mieszczą?
Pewnie się mieszczą, a faktura bez podatku to o ile unijny nabywca jest
zarejestrowany do vat w swoim kraju i poda numer (odpowiednik naszego
NIPu). Może być jego krajowy, ale lepiej NIP-UE, bo wtedy łatwiej go
sprawdzić w razie czego :)
--
Pozdrawiam
Andrzej
www.album.radom.pl
-
Re: | Tomek <tomekziel@op.pl>
Dnia 26-01-2009 o 11:04:40 ajt napisał(a):
> Flipi pisze:
>> 1. Fakturę wystawia się bez podatku(nie podlega)
>> 2. Umieszcza się informację, że podatek VAT rozlicza nabywca
>> 3. Nie wpisuje się do VAT7
>>
>>
>> Tylko pytanie czy stworzenie skryptu / strony internetowej / sprzedaż
>> programu się w tym mieszczą?
>
> Pewnie się mieszczą, a faktura bez podatku to o ile unijny nabywca jest
> zarejestrowany do vat w swoim kraju i poda numer (odpowiednik naszego
> NIPu). Może być jego krajowy, ale lepiej NIP-UE, bo wtedy łatwiej go
> sprawdzić w razie czego :)
Gwoli ścisłości nie musi być nawet zarejestrowany, wystarczy żeby był podatnikiem
(niedopełniającym obowiązków rejestracyjnych :-) ), ale to oczywiście
abstrakcja bo potem trzeba by do NSA włącznie jechać :-)
--
Pozdrawiam,
Tomek